Posty

Wyświetlanie postów z marzec, 2026
Obraz
  Półkowniki Ciekawym ale i w jakimś sensie tragicznym epizodem w historii polskiego kina było coś co określa się dzisiaj mianem „półkowników”. Nie, to nie jest błąd ortograficzny bowiem słowo to nie odnosi się do stopnia wojskowego, a do półki na którą odstawiano filmy, co do których cenzura, albo raczej kierujące nią władze PRL-u miały zastrzeżenia. Jak to było możliwe by film sfinansowany, z wcale nie małych państwowych pieniędzy zakazywano pokazywać w państwowych (innych nie było) kinach – tego pewnie nie do końca zrozumiemy. Jak zresztą wielu innych paradoksów, które stawały się „normalnością” w socjalistycznej ojczyźnie. Spróbujmy jednak nieco przybliżyć kulisy owego zjawiska. Zacznijmy od tego, że w tamtej Polsce nie było filmów które powstawałyby poza kontrolą państwa. To właśnie państwo sprawowało monopol nad ich produkcją, dystrybucją oraz wyświetlaniem. Gęste sito kontroli państwowej ingerowało w każdą fazę realizacji filmu. Najpierw więc sam pomysł, a później scenar...