Ranking telewizyjnych seriali


Jakże inne jest dzisiaj oglądanie filmów od tego co doświadczaliśmy jakieś 20 lat temu. Kina pozostały co prawda kinami, ale już w sferze domowego odtwarzania filmów dokonała się prawdziwa rewolucja. Chodzi tutaj nie tylko o techniczny aspekt zmiany, choć naturalnie nie sposób ignorować tego jak ewaluowała jakość obrazu, dźwięku dzięki nieustannie ulepszanym i powiększanym telewizorom, głośnikom, a także niezwykle zaawansowanym technologiom emisji sygnału. Siedząc w domowych pieleszach na wygodnej kanapie oddajemy się prawdziwej uczcie filmowej niewiele odbiegającej od tego za co płacimy (wcale nie małe pieniądze) w kinach.

Problemem wszakże staje się bogactwo ofert, które szczególnie w kategorii seriali może powodować ból głowy. Wyznaję ze skruchą, że mam takowy od czasu gdy nabyłem subscrypcję do kilku współistniejących platform. Netflix, Amazon Prime, Crave i Disney zagościły w moim domu na dobre, a przecież nie wyczerpują one tego, co jeszcze można kupić. Każda z nich oferuje istną dżunglę propozycji ze wszystkich zakątków świata, także z Polski. Decyzja wyboru tego co mogłoby nas interesować nie jest więc prosta, a jeśli w dodatku ma się naturę prawdziwego kinomana, który nie lubi przerywać zaczętego filmu czy serialu skazujemy się na torturę wielogodzinnego obcowania z czymś co trudno nazwać godziwą rozrywką. Jeszcze kilka lat temu Netflix przy każdej propozycji umieszczał gwiazdki, które sugerowały jak wysoko cenią ją odbiorcy i to w jakimś sensie pomagało w podjęciu decyzji. Niestety gwiazdki zniknęły a nam pozostało pytanie do Googla, którego oceny nie zawsze są zbieżne z naszymi gustami.

W ten oto sposób doszedłem do wniosku, że być może warto podzielić się z tymi, którzy odwiedzają ten blog moimi wrażeniami, czy wręcz ocenami tego co przewinęło się przez mój telewizyjny ekran.

Naturalnie zdaję sobie sprawę, że lubienie bądź nielubienie czegoś jest bardzo subiektywną rzeczą i nie zawsze musi być tutaj pełna zgoda. Traktujmy zatem moje rady jak zabawę, a jeśli komuś się to przyda zyskam dowód na sensowność tego pomysłu.

Zacznijmy od seriali, bo te najbardziej absorbują nasz czas. Podam Państwu 10 moim zdaniem najwartościowszych pozycji jakie kiedykolwiek wyemitowano w tzw. streamingu (szczerze mówiąc nie wiem czy jest na to polskie słowo), niekoniecznie w zestawieniu rankingowym (to znaczy, że pierwsza pozycja nie oznacza, że jest to najlepszy serial, itd.). Rad będę Państwa opinii, bo jeśli zajdzie taka potrzeba, będę polecał na bieżąco (powiedzmy raz w miesiącu) wszystko co uznam za warte uwagi, zarówno w kategorii seriali jak filmów fabularnych bądź dokumentalnych.

Zapraszam więc do zabawy.

1. Mad Men, 7 sezonów, 49 odcinków. Serial nadal wyświetlany w Amazon Prime.

Kapitalny obraz Stanów Zjednoczonych lat 60-tych i 70-tych, a więc czasów przed internetowych. Jest tam wszystko czym żyła w owym czasie Ameryka. Intrygi w agencjach reklamowych, walka o klientów, sporo seksu i nawet konflikt kubański.

2. Peaky Blinders, 6 sezonów. Netflix.

Brytyjski serial osadzony w okresie międzywojennym. Thomas Shelby i jego rodzina tworzą gangsterskie imperium w Birmingham. Mnóstwo przemocy, brutalnych morderstw. Interesujące wątki polityczne z udziałem Churchilla i twórcy brytyjskiego faszyzmu Oswalda Mosley'a.

3. Homeland, 8 sezonów, Netflix.

Intryga trochę się tutaj zdezaktualizowała, gdyż terroryzm w wydaniu Al-Qaedy zszedł na drugi plan, ale skala napięcia jaka towarzyszy serialowi jest wręcz niesamowita. Przy okazji dowiadujemy się o machinacjach jakie nagminnie zdarzają się w tzw. „wielkiej polityce” - a to akurat jest bardzo aktualnym tematem.

4. Outlander, 5 sezonów (niebawem będzie 6-ty). Netflix.

Dla amatorów science-fiction, podróży w czasie itp. to doprawdy wymarzony serial. Mniejsza jednak o fantazję, gdyż główny walor tego serialu to historyczne tło Szkocji i Anglii w 18 wieku, a także początków Stanów Zjednoczonych.

5. Queen's Gambit, 1 sezon. Netflix.

Nie trzeba być znawcą gry w szachy by zachwycić się tym serialem. Niezwykła historia genialnej szachistki-samouka, która bazując na intuicji nie ma równych w grze zdominowanej skądinąd przez mężczyzn. Bonusem dla polskich widzów jest udział naszego aktora Marcina Dorosińskiego.

6. Ozark, 4 sezony. Netflix.

Sztuka manipulowania pieniędzmi tak, by nie budząc podejrzeń nieustannie się pomnażały z pewnością nie należy do łatwych. Tym doskonałym manipulatorem jest księgowy Marty Byrde i to właśnie on oraz jego rodzina są bohaterami tego serialu, który doskonale dozuje napięcie i obfituje w nieprzewidywalne zwroty.

7. Breaking Bad, 5 sezonów, Netflix.

Splot niezwykłych okoliczności doprowadza przeciętnego faceta do kompletnej degrengolady osobowości, czego jesteśmy świadkami w przerażającej wiwisekcji.

8. The Man in the High Castle, 4 sezony, Amazon Prime

Modną ostatnio staje się spekulacja jak wyglądałby świat, gdyby…. W tym wypadku alternatywną rzeczywistością jest Ameryka (Stany Zjednoczone + Kanada) po przegraniu II wojny światowej i w związku z tym po przejęciu władzy przez nazistów oraz imperialną Japonię. Choć to tylko fikcja to i tak napawa przerażeniem..

9. Yellowstone, 4 sezony (piąty rozpocznie się w listopadzie), Prime Amazon.

Nie od dziś wiadomo, że Ameryką rządzą potężne klany rodzinne. Oczywiście z tym są związane ogromne pieniądze, wpływy polityczne, nierzadko przemoc i tuszowanie wielkich afer. Rodzina Duttonów, nie jest tutaj żadnym wyjątkiem. Ich rancho jest jednym z największych w Stanach, a nad wszystkim czuwa senior John (Kevin Costner).

10. For life, 2 sezony, oryginalnie ABC, Netflix

Opowiadana tutaj historia wydarzyła się naprawdę. Aaron Wallace niesłusznie skazany na dożywotnie więzienie postanawia udowodnić swoją niewinność. W tym celu kończy studia prawnicze (w trakcie odsiadywania wyroku) i stacza prawdziwą batalię z tymi, którzy osądzili jego winę.



Komentarze

Popularne posty z tego bloga